POSTACIE BIBLIJNE – TOBIASZ

 

 

t1Tobiasz senior (Tobit) był pobożnym Izraelitą, pochodził z pokolenia  Neftalego. W Biblii poznajemy go jako wygnańca do  Niniwy,  stolicy Asyrii.  Zawsze był wierny Bogu i jego przykazaniom. Poślubił Izraelitkę Annę, mieli syna o imieniu Tobiasz.

Był człowiekiem majętnym. Odznaczał się dużą empatią. Los bliźniego nie był mu obojętny.

Szlachetne serce Tobita było szeroko otwarte i pełne troski o drugiego człowieka. Żył w myśl starożytnej  „złotej  zasady” –  czym sam się brzydzisz, tego nie czyń nikomu!  (Tb 4,15), którą starał się wpoić swojemu synowi Tobiaszowi.  Chętnie dawał  ubogim żywność, odzienie oraz jałmużnę, która „jest wspaniałym darem dla tych, którzy ją dają przed obliczem Najwyższego”(Tb 4,11). Odważnie i wbrew zakazom  miejscowych władz, grzebał  potajemnie porzucone ciała rodaków skazanych na śmierć. Kiedy ktoś doniósł królowi o jego tajnej misji, musiał uciekać. Stracił wówczas cały majątek.

 Po śmierci króla wrócił i odzyskał rodzinę. Po pewnym czasie spotkała go kolejna tragedia. Stracił wzrok, wówczas pozostawał na utrzymaniu  żony. Przytłoczony lawiną niepowodzeń, wznosił modły do  Boga  błagając o śmierć.

 Podobne prośby do Boga zanosiła w tym samym czasie młoda, nieszczęśliwa  Izraelitka Sara mieszkająca w Medii. Siedem razy była zamężna. Wszyscy jej mężowie zmarli w noc poślubną, zabijani przez demona Asmodeusza.

Przeżywając niedostatek, Tobit przypomniał sobie o dużej sumie pieniędzy  zdeponowanej niegdyś u krewnego w Medii. Żeby je odzyskać, trzeba było wybrać się tam osobiście. Ojciec przekazał dokument potwierdzający transakcję synowi Tobiaszowi, a na przewodnika drogi zatrudnił Azariasza, który w rzeczywistości był Archaniołem Rafałem. Matka Anna obawiała się o życie jedynego syna, bo droga była nieznana i niebezpieczna.

 W podróży młodemu Tobiaszowi towarzyszył Rafał oraz pies. Pies jest w wielu kulturach symbolem przyjaźni i wierności.

Pierwszego dnia dotarli nad rzekę Tygrys. Tam młodzieniec przeżył przygodę z rybą, która chciała odgryźć mu nogę. Archanioł Rafał pouczył Tobiasza, by złowił tę rybę i wyjął z niej żółć, serce oraz wątrobę, co będzie „pożytecznym lekarstwem”. Rybę upieczoną zjedli na kolację, a podroby zabezpieczone zgodnie z zaleceniem Archanioła,  Tobiasz zachował na później. Po kilku dniach dotarli do celu podróży.

Archanioł Rafał opowiedział Tobiaszowi, że Raguel ma piękną córkę Sarę, która mu się należy według Prawa Mojżeszowego za żonę. Tobiasz słyszał o przeszłości Sary i obawiał się o swoje życie.

W domu Raguela i Edny, przybysze odpoczęli po podróży.  Tobiasz poznał przeznaczoną dla siebie Sarę. Następnie został sporządzony dokument potwierdzający zawarcie małżeństwa. Zaczęła się gościna.

 Po uczcie, młodzi zapragnęli być razem. Aby sytuacja feralnych nocy poślubnych się nie powtórzyła, Archanioł Rafał pomógł zwalczyć Tobiaszowi demona wykorzystując wątrobę i serce ryby. Młodzi błagali też Boga w modlitwie  o miłosierdzie i ocalenie życia.

Modlitwa Tobiasza i Sary znajduje się w zbiorze tekstów do sakramentu małżeństwa – jest wymowną wskazówką pobożnościową dla małżonków.

Prośby zanoszone do Boga zostały wysłuchane. Młodzi małżonkowie  dożyli następnego ranka, czym uszczęśliwili rodziców Sary.

Biesiada weselna trwała czternaście dni. W międzyczasie Archanioł Rafał został wysłany po odbiór pieniędzy z „banku” Gabaela. Czas mijał, rodzice Tobiasza byli zaniepokojeni długą nieobecnością syna.

Po weselu, Tobiasz i Sara wyruszyli z połową majątku otrzymanego od rodziców Sary, do Niniwy.

Po powrocie do domu, młody Tobiasz usunął bielmo z oczu ojca sposobem wskazanym przez Azariasza-Rafała.

Za odzyskane zdrowie, Tobiasz senior okazał wielką wdzięczność Bogu.  Rodzice Tobiasza  z nieskrywaną  radością przywitali synową Sarę.

W domu Pana Młodego biesiada weselna miała ciąg dalszy. Po weselu, ojciec z synem chcieli rozliczyć się z Azariaszem. Byli Mu bezgranicznie wdzięczni za okazaną pomoc w przezwyciężeniu beznadziejnych i skomplikowanych sytuacji życiowych. Rafał po pożegnalnych pouczeniach ujawnił swoją anielską naturę i zniknął.

Stary Tobiasz przeżył sto dwanaście lat, pochowano go w Niniwie. Przed śmiercią nakazał synowi opuścić to wrogie miasto i wrócić do Ekbatany w Medii.

Po śmierci rodziców, młody Tobiasz spełnił wolę ojca, powrócił w rodzinne strony i zamieszkał u swojego teścia Raguela. Był bardzo troskliwym mężem i zięciem. Po śmierci Raguela odziedziczył jego majątek jak i po swoim ojcu Tobiaszu. Zmarł  otoczony czcią w sto siedemnastym roku życia. Przed śmiercią widział upadek Niniwy i „uwielbiał Boga na wieki wieków”.

Powyższą opowieść zaczerpnięto z Księgi Tobiasza Starego Testamentu, która należy do tzw. mądrościowych,  ukazuje ważną rolę uczynków miłosierdzia takich jak  grzebanie zmarłych  nawet mimo zakazu – znane np. z Antygony Sofoklesa oraz ideał harmonijnego, szczęśliwego życia rodzinnego.

Anna Rudnicka

Informacje

Kancelaria parafialna czynna jest po każdej wieczornej Mszy świętej w dni powszednie w razie pogrzebu lub konieczności wyjazdu do chorego z sakramentami można kontaktować się o każdej porze.

Najnowsze wpisy

Kontakt

Telefon: +48 17 242 91 28 Email: parafia.piskorowice@op.pl , lub: d-pedro@wp.pl. Adres: Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Karola Boromeusza w Piskorowicach, Piskorowice 123, 37-300 Leżajsk