POSTACIE BIBLIJNE – HIOB

 

    petr2        Pochodził z kraju Us,  krainy w Arabii Skalistej koło Petry. Należał do najwybitniejszych ludzi Wschodu. Był człowiekiem uczciwym, bogobojnym, unikającym zła. Miał  siedmiu synów i trzy córki. Mimo, że był człowiekiem majętnym, doczesne bogactwa nie przysłoniły mu wiary w Boga. Zawsze starał się unikać grzechu. Pamiętał o należnej czci dla Stwórcy.

Znając Hioba, Bóg pozwolił szatanowi poddać go próbie wiary. Szatan był przekonany, że Hiob chwali Pana za to , że mu się dobrze powodzi, podważał czystość jego ludzkich  intencji.

Bóg wierząc w człowieka, „podjął wyzwanie szatana”. Jedyną granicą było zachowanie Hioba przy życiu.

Dla Hioba zaczął się trudny okres. W pewnym momencie  swojej egzystencji,  stracił całość  dóbr  materialnych. Zmarły też wszystkie jego ukochane dzieci. Lawinę nieszczęść spotęgowała również choroba, która pokryła całe jego ciało trądem.  Wobec tak niewyobrażalnego bólu i ciosów życiowych, można było się załamać.

Jednak wbrew oczekiwaniom szatana, Hiob nie odwrócił się od Boga, ale na znak swego poddania Panu „wstał, rozdarł szaty, ogolił głowę, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan”(Hi1, 20-21).

Zdawał sobie sprawę z marności człowieka, który z pokorą powinien przyjmować wolę Bożą. Mimo ogromu nieszczęść i wielkiego cierpienia,  starał się żyć normalnie. Godził się na wszystkie wyroki Boskie.  Wiedział, że jego cierpienia nie są karą za grzechy, ale niezależną od jego postępowania,  decyzją Boga.

 Sytuacji, w jakiej się znalazł Hiob, nie rozumieli jego przyjaciele. Nie było z ich strony żadnego wsparcia moralnego. Początkowo wykazywali  empatię oraz szacunek wobec cierpiącego, jednak później ranili go potokiem słów i niesprawiedliwie oskarżali. Kwestionowali jego wierność Bogu. Według nich,  Bóg zsyła cierpienia na człowieka, tylko wtedy, gdy on zasługuje na karę za złe postępowanie.

Nawet żona Hioba nie potrafiła  mu współczuć, wręcz  namawiała  go do buntu i odwrotu od Boga. Odwróciła się od niego i zostawiła go w najtrudniejszym momencie jego życia.

 Hiob, mimo, że zawiódł się na najbliższych, znosił swe cierpienia z pokorą i wewnętrznym spokojem mówiąc: „Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy”(Hi2, 10).

W życiu Hioba był jednak moment, w którym przeklinał on dzień swoich narodzin. Był zrezygnowany, miał poczucie klęski i rozpaczy oraz niesprawiedliwości. Pod znakiem zapytania stawiał dobroć, miłosierdzie oraz miłość Boga Stwórcy. Przeżywał  kryzys duchowy, brakowało mu motywacji, by dłużej żyć i walczyć. Pojawiały  się wątpliwości i pokusy.

Mimo, że bardzo cierpiał , nie obarczał swoimi udrękami żony ani przyjaciół.  Był  silny, wierny i ufny Bogu, nie wątpił  w Jego istnienie.

 Nie miał zamiaru zrywać z Bogiem i  złorzeczyć Panu. Doskonale znał wielkość Boga, wierzył w Jego niepojętą mądrość, nie podważał Jego wyroków.

Trwanie przy Bogu zostało nagrodzone.  Przyszedł wreszcie czas zakończenia próby, jakiej został poddany Hiob.

Po burzy i skarceniu przez Boga, Hiob ponownie odzyskał pokój serca i pociechę. Cieszył się Bożym błogosławieństwem,  odzyskał utracone zdrowie, bogactwo. Znów mógł cieszyć się licznym  potomstwem.

Hiob był człowiekiem niezłomnej wiary. Chwalił Boga w czas doli i niedoli. Miłość wobec Boga była dla niego wartością najwyższą i nic nie było w stanie jej przesłonić. Żadne nieszczęścia nie mogły  oddalić Hioba od Boga. Był wielki w swym cierpieniu, przyjmował je z godnością i bojaźnią Bożą w sercu.

Szatan przegrał „zakład z Bogiem”. Zwyciężyła wierność, szlachetność i dobroć Hioba.

Powyższą historię przedstawia Księga Hioba Starego Testamentu, której główny bohater – Hiob jest biblijnym pierwowzorem  cierpiącego Pana Jezusa i odwieczną odpowiedzią na pytanie o zrozumienie  sensu cierpienia.

Anna Rudnicka

Informacje

Kancelaria parafialna czynna jest po każdej wieczornej Mszy świętej w dni powszednie w razie pogrzebu lub konieczności wyjazdu do chorego z sakramentami można kontaktować się o każdej porze.

Kontakt

Telefon: +48 17 242 91 28 Email: parafia.piskorowice@op.pl , lub: d-pedro@wp.pl. Adres: Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Karola Boromeusza w Piskorowicach, Piskorowice 123, 37-300 Leżajsk