O tym jak osły w Fatimie wyszydziły masonów.
O tym jak, Jezus zdumiał się wiarą człowieka niewierzącego.
Komu objawiła się Maryja? Prezydentowi i ministrom? Nie! Dzieciom. Trójce analfabetów. Ubogim pastuchom w zapadłej wiosce portugalskiej.
Ile przybyło ludzi na pierwsze spotkanie z Najświętszą Maryją Panną, Matką Boga? Troje dzieci. A ile uczestniczyło w ostatnim, szóstym spotkaniu?
Przyjdź i Ty a dowiesz się!
Codziennie Roraty o g. 17.00.
Kazanie nt. „Tajemnice Fatimy”
A o co właściwie chodzi Maryi?
Podczas każdego z objawień przypomina, że ludzie bardzo obrażają Boga i idą na potępienie, a jedyny ratunek to: „Odmawiajcie różaniec, czyńcie pokutę”!
Zechcesz odpowiedzieć na prośbę Matki Bożej?
PONIEDZIAŁEK – 28 XI – kazanie pierwsze.
„Panie nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój…”
„Wielu ze Wschodu i Zachodu wejdzie do królestwa niebieskiego”Poganin, setnik prosi cudotwórcę Jezusa, aby uzdrowił jego sługę. Nauczyciel natychmiast zamierza iść do niego. Lecz słyszy pokorne słowa poganina: „Panie, nie jestem godzien…,” wystarczą tylko Twoje słowa, a mój sługa będzie zdrowy. P. Jezus jest zdumiony wiarą człowieka niewierzącego. (sic!): „Powiadam wam [nadchodzą czasy], że wielu ze „Wielu ze Wschodu i Zachodu wejdzie do królestwa niebieskiego”
Tego szczególnie doświadczyli w 1917 r. mieszkańcy ubogiej portugalskiej wioski – Fatimy. W przyszłym roku będziemy obchodzić 100-lecie objawień.
Pierwsze objawienie miało miejsce 13 maja, w niedzielę. Pobożny lud portugalski rano uczestniczył we Mszy potem ubodzy, szczególne dzieci szły paść owce. Około południa troje dzieci Łucja (lat 11), jej kuzyn Franciszek(lat 9) i jego siostra Hiacynta (lat 8) słyszą grzmot, widzą błysk. Są przekonane, że będzie burza. Zamierzają zapędzić stado w bezpieczne miejsce. Jednak widzą niezwykłe światło nad karłowatym dębem. W świetle dostrzegają piękną Panią. Ona zaprasza ich, uspokaja, aby się nie bały. Zaciekawione pytają skąd jest. Na odpowiedź – z nieba – zaraz pytają czy tam są ich znajome oraz czy one pójdą do nieba. Piękna Pani potwierdza zaznaczając, że wcześniej Franciszek będzie musiał odmówić jeszcze wiele różańców. Zachęca ich Pani, aby odmawiały różaniec. I prosi, by podejmowały umartwienia i cierpienie za grzeszników. Zaznacza, że ludzie bardzo obrażają Boga i idą na potępienie. Potrzeba więc modlitwy, modlitwy różańcowej. „Odmawiajcie różaniec, czyńcie pokutę”. Zapowiada ponadto, że będzie do nich przychodzić 13 dnia miesiąca, przez sześć razy do października. W październiku wyjawi kim jest i ukaże wielki cud.
Trójka dzieci widzi nieznajomą Panią, ale rozmawia z nią tylko najstarsza. Franciszek nie słyszy słów Maryi.
Gdy Matka Boża objawiła się po raz pierwszy, było tylko troje dzieci. Po miesiącu na drugie spotkanie przybyli ciekawscy niedowiarkowie w liczbie około 50 osób. Na kolejne objawienia kilka i kilkanaście tysięcy ludzi. Podczas ostatniego objawienia w październiku uczestniczyło około 70 tysięcy.
„Powiadam wam – mówi Chrystus – wielu ze Wschodu i Zachodu wejdzie do królestwa niebieskiego”.
Lecz, jak zapowiedziała Maryja: „Potrzeba wiele różańców. Odmawiajcie różaniec”.
WTOREK – 29 XI – kazanie drugie.
„Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.”
Z pracy (praktyki) misyjnej powracają apostołowie. Chwalą się, że złe duchy były im posłuszne. A Mistrz przekierowuje ich myślenie na rzeczy ważniejsze. „Nie z tego się cieszcie, ale z tego, że wasze imiona zapisane są w niebie.”
Hiacynta i Franciszek są dzisiaj błogosławionymi w niebie. Łucja, która zmarła 11 lat temu i jest kandydatką na ołtarze.
Ta trójka dzieci nie chodziły do szkoły. Nie umiały czytać ani pisać. Zajmowały się wypasem owiec. W domu wielka bieda. Ubogie portugalskie wioski. Wieśniacy.
A Chrystus mówi: „Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.”
– O co Maryja prosi dzieci? „Odmawiajcie różaniec.”
– Czy tylko dzieci do tego zachęca?
– A jednak najpierw zwraca się tylko do dzieci.
Dzieci nawet się umawiają, że nikomu o tym nie powiedzą, że to będzie ich… Tajemnica, sekret.
Dzieci fatimskie Łucja, Franciszek i Hiacynta były grzeczne. Zapewnia ich, że pójdą do nieba. Ale napomina Franciszka, że będzie musiał odmówić wiele różańców. Podobno był trochę niesforny.
Czy dzieci zachowały tajemnicę? Nie! Wygadały się! Wypaplały rówieśnikom! Jak to dzieci. Zresztą, jak tu milczeć w takiej sprawie. Na swoje nieszczęście. Domownicy się dowiedzieli. Rodzice, rodzeństwo zaczęli z nich drwić, że mają widzenia, urojenia. Mama Łucji bardzo się zdenerwowała i kazała jej wszystko odwołać.
Z ich tajemnicy nic nie zostało. Sprawa się rozniosła. Ale to dobrze. Bo już na następne spotkanie z Piękną Panią przyszło około 50 ciekawskich.
„Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.”
– Mam prośbę!
Nie mówcie o tym nikomu. Wiecie o co mi chodzi!
– O co Maryja prosi dzieci? „Odmawiajcie różaniec.”
ŚRODA – 30 XI – kazanie trzecie.
„Pójdźcie za mną”
Chrystus przyszedł na świat po to, aby zbawić ludzi. Zbawienia dokonał przez śmierć na krzyżu.
– Jeśli miał zbawić przez śmierć, to po Mu apostołowie?
– A któż później by o tym opowiadał?
Zatem udał się na uniwersytet, do urzędów i wybrał najmądrzejszych, najbogatszych, uczonych i oczytanych tych z piątkami i szóstkami….?
– Nie!
– Gdzie znalazł kandydatów na apostołów?
Wśród ubogich robotników, wędkarzy, rybaków.
– Jakie to słowa modlitwy wypowiedział wczoraj Chrystus Pan o ludziach ubogich, nieuczonych, o dzieciach, prostaczkach?
„Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.”
– Komu Maryja objawiła się w Fatimie 1917 r.?
– O co Maryja prosi dzieci? „Odmawiajcie różaniec. I czyńcie pokutę”
W święto św. Andrzeja Apostoła pomodlimy się na różańcu, by nie zabrakło tych, którzy będą głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie – Zbawicielu. Odmówimy 3. tajemnicę światła – Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia.
CZWARTEK – 1 XII – kazanie czwarte.
„Ten wejdzie do królestwa Bożego, kto spełnia wolę Ojca.”
Chrystus opowiada przypowieść o dwóch ludziach, którzy budowali dom. Jeden budował na … piasku, drugi na skale. Gdy przyszły deszcze, wiatry nawałnice, nieszczęścia, to ostał się jedynie ten dom wybudowany na skale. Podobnie jest z człowiekiem, który słucha Pana Boga, bo on buduje wtedy dom swego życia na … skale. Niestety nie wystarczy słuchać Boga! Chrystus mówi dokładniej: „Kto słucha i spełnia wolę Ojca, ten osiągnie królestwo niebieskie”. Nie wystarczy pobożnie mówić „Panie, Panie”, albo „Zdrowaś Maryjo” lub wiele innych modlitw. Trzeba spełniać wolę Bożą.
– O co Maryja prosiła dzieci w Fatimie? „Odmawiajcie różaniec.”
– Dzieci były Jej posłuszne?
– Postanowiły nikomu nie mówić o objawieniach. Postanowiły zachować tajemnicę. Udało im się?
Dzieci zwykle są niewytrwałe, czasem niegrzeczne, niedobre. Pamiętamy, co się stało z zachowaniem sekretu o objawieniach. Wiec czy można na nich polegać?
Podczas drugiego objawienia Maryja wyjawia dzieciom Tajemnice. I nakazuje im je zachować. – Jak się wam zdaje, dzieci dotrzymują słowa? Tak! Tym razem dzieci okazują się bardzo wytrwałe. Mimo drwin ze strony najbliższego otoczenia, ze strony rodziny. Mimo płaczu i obaw rodziców, że narażają wszystkich na pośmiewisko. Dzieci nie ustępują. Są niezwykle mężne. Doskonale wypełniają wolę nieznajomej Pani. Jedynie proboszcz roztropnie wysłuchuje i nie wyśmiewa dzieci, a rodzicom nakazuje cierpliwie czekać.
Tymczasem cała okolica już wrze. Wieści rozchodzą się na Portugalię. Rząd, dziennikarze, urzędnicy państwowi są w większości niewierzący. Wyśmiewają, nazywają ich opowieści ciemnotą i zabobonem, a nawet surowo grożą karami grzywną, sądami, wiezieniem…
Przypomnijmy Łucja, Franciszek i Hiacynta mają odpowiednio 11, 9 i 8 lat. Nie ustępują ani na krok.
– O co Maryja błaga podczas każdego objawienia? „Odmawiajcie różaniec.”
„Ten wejdzie do królestwa Bożego, kto spełnia wolę Ojca.”
PIĄTEK – 2 XII – kazanie piąte. Pierwszy piątek miesiąca.
„Według wiary waszej niech się stanie.”
Darli się wniebogłosy: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nad nami!” – Ale czy wierzycie? „Tak, Panie”. Gdyby nie wierzyli, to by ich nie uzdrowił. Albo raczej, gdyby nie wierzyli, to sami skazali by się na ślepotę. Wiara jest otwarciem oczu. Jak wiele jednak trzeba czasem własnego uporu, żeby uwierzyć. Tak uparcie wołali ci niewidomi.
– O co Maryja prosi, błaga nieustannie podczas każdego objawienia w Fatimie? „Odmawiajcie różaniec!” Czy jesteście uparci, jak ci niewidomi? Czyli czy jesteście wierzący, czy ufacie Panu Bogu?
Możemy się zastanawiać, dlaczego Maryja przyszła do tych dzieci. Wiemy już, dlaczego Bóg nie wybiera bogatych, wykształciuchów, ale ubogich, pokornych. Bóg wybiera wierzących. Może nie dużo jest nas na nabożeństwach roratnich. Ale obyśmy byli wierzący, którzy wytrwale słuchają Pana Boga i wypełniają jego wolę.
– O co Maryja prosi, błaga nieustannie podczas każdego objawienia w Fatimie? „Odmawiajcie różaniec!”
Nie mówiłem tego jeszcze, że właśnie do tych wierzących dzieci kilka miesięcy wcześniej przychodzi Anioł. Pojawia się dwukrotnie. Zjawia się podobnie w niezwykłej poświacie. Klęka wobec nich. Tak samo czynią dzieci chyląc czoło aż do ziemi. To dopiero modlitwa! Podczas drugiego objawienia Anioł ukazuje im białą Hostię nad kielichem i wypowiada modlitwę:
„Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty, uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą. Ofiaruję Ci przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa obecnego na wszystkich ołtarzach świata, na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, które Go obrażają. Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi proszę was o nawrócenie biednych grzeszników.”
Następnie podaje świętą Hostię Łucji, a kielich przechyla Franciszkowi i Hiacyncie. Dodajmy, że tylko Łucja przystąpiła wcześniej do I Komunii.
Dziś mamy I piątek.
SOBOTA – 3 XII – kazanie szóste. Pierwsza sobota miesiąca.
„Widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza.”
Pan lituje się nad ludźmi – swoimi słuchaczami: głosi im słowo Boże, uzdrawia. Ale zachęca też uczniów, aby modlili się o powołania, o nowych pasterzy – żniwiarzy.
Matka Boża zjawiając się w Fatimie prosi dzieci, aby modliły się za biednych grzeszników. Dzieje się to 100 lat temu.
Kilka miesięcy przed objawieniami Maryi, w Rzymie ma miejsce kilka niepokojących wydarzeń:
1) W Rzymie studiuje wówczas młody franciszkanin z Polski – o. Maksymilian Kolbe. Obserwuje, jak ulicami miasta przechodzi manifestacja protestantów. Świętują 400 –setną rocznicę podziału chrześcijaństwa. Czy to jest powód do święta?
2) W innej manifestacji uczestniczą Masoni – organizacja wroga Kościołowi. I oni świętują 200 rocznicę powstania. Na swoich sztandarach niosą – „O zgrozo!” – postać diabła Lucyfera depczącego głowę Archanioła Michała (parodia znanego obrazu).
O. Maksymilian jest przerażony. Dla obrony Kościoła i katolickich wartości postanawia założyć Rycerstwo Niepokalanej deklarujące osobiste poświęcenie Maryi. Całkowicie oddaje się Maryi.
Również w Rzymie tego samego roku 5 maja papież Benedykt XV zasmucony i przerażony niekończącą się straszliwą wojną inicjuje wprowadza do Litanii Loretańskiej wezwanie: „Królowo pokoju, módl się za nami”. Osiem dni później Matka Boża odpowiada na błaganie wiernych. W dalekiej Portugalii ukazuje się dzieciom i prosi: „Odmawiajcie Różaniec”. Prosi również: „Ofiarujcie się za grzeszników i mówcie często: O Jezu, czynię to z miłości do Ciebie, za nawrócenie grzeszników…” Maryja pragnie, by rozpowszechnić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca w pięć pierwszych sobót miesiąca. Dziś mamy pierwszą sobotę miesiąca.
PONIEDZIAŁEK – 5 XII, II tydzień Adwentu – kazanie siódme.
Pan Jezus uzdrawia paralityka. Miłosierdzie Boże.
Faryzeusze słysząc słowa Jezusa o odpuszczeniu grzechów są oburzeni. Wszak tyko Bóg może odpuszczać grzechy. Ci Żydzi, którzy pierwsi powinni uwierzyć w zapowiadanego Mesjasza, odrzucają Go, nie przyjmują Jego nauczania, nie wierzą w Jego cuda. Wyśmiewają i drwią. Pan dyskretnie daje poznać kim jest. Ukazuje miłosierdzie Boga: uzdrawia i przebacza tym, którzy wierzą. Uzdrawia paralityka ze względu na wiarę jego przyjaciół.
– O co Maryja prosi dzieci w Fatimie? „Odmawiajcie różaniec”
– W czyjej intencji mają się modlić i ponosić ofiary? „Za biednych grzeszników”.
Gdy dzieci wygadały się o objawieniu pięknej Pani, oczywiście nie uwierzono im. Zaczęły się drwiny, szyderstwa ze strony najbliższych, krewnych, sąsiadów. Całe rodziny Łucji, Franciszka i Hiacynty były narażone na pośmiewisko. Matka Łucji tak bardzo oburzona postawą córki prowadzi ją do proboszcza, aby na spowiedzi przyznała się do kłamstwa. Jednak i tutaj Łucja powtarza prawdę o widzeniu nieznajomej, pięknej Pani. Proboszcz dokładnie wypytuje i wreszcie roztropnie każe czekać na rozwój wypadków.
Dzieci są pod ogromną presją. Wykazują wielką odwagę i wiarę. Choć przeżywają chwile niepewności.
Na dzień przed kolejnym objawieniem, podczas snu, szatan szydzi z Łucji, że dała się nabrać na takie głupoty. Łucja jest w wielkiej rozterce. Postanawia zrezygnować z pójścia do doliny Cova da Iria.
Następuje 13 czerwca 1917 r. W ostatniej chwili decyduje iść na spotkanie z nieznajomą Panią. Ze zdumieniem spotyka w dolinie ok. 50 osób modlących się na różańcu.
Powtarza się sytuacja sprzed miesiąca. Ukazuje się Pani w jaśniejącej bieli. Rozkłada ręce. Dzieci widzą przenikliwe światło oraz serce otoczone cierniami. Rozpoznają znany obraz Niepokalanego Serca NMP. Jak zwykle prosi ich: „Odmawiajcie różaniec”, „Ofiarujcie za biednych grzeszników”.
WTOREK – 6 XII, II tydzień Adwentu – kazanie ósme.
„Jest wolą Ojca waszego,( …), aby nie zginęło nawet jedno z tych małych.”
W Ewangelii nie chodzi o ładną opowieść o fajnym pasterzu poszukującym owcy. Ważniejsze jest znaczenie tej opowiastki. Bóg jest tym dobrym pasterzem, a owieczką jest każdy człowiek. Na pobożnych obrazkach możemy zobaczyć małą, łagodną owieczkę, a tymczasem Bóg okazuje miłosierdzie nieraz pospolitym draniom, złoczyńcom, złodziejom czy innym zbrodniarzom. Oto miłosierdzie Boże! Nie wzruszamy się tym, może nawet oburzamy. Do czasu. Aż sami nie doświadczymy miłosierdzia. Pokuszę się na stwierdzenie: może trzeba, abyśmy zgrzeszyli, żeby doznać i zrozumieć, kim jest przebaczający w spowiedzi Bóg.
– O co Maryja prosi dzieci? O modlitwę różańcową.
– W jakiej intencji? W intencji nawrócenia biednych grzeszników.
Wczoraj wspomniałem, że gdy dzieci przybywają 13 czerwca do doliny Cova da Iria, spotykają ok. 50 osobową grupę. Na jakiej czynności ich zastają? Na modlitwie różańcowej. Gdy kończy się modlitwa, zjawia się piękna Pani. Wówczas dzieci zostają jakby wyłączone. Już nie widzą, nie słyszą zebranych. Zaczyna się rozmowa dzieci. Właściwie z Maryją rozmawia jedynie Łucja. Ponawia zaproszenie na kolejne spotkanie za miesiąc. Łucji karze uczyć się czytania i pisania. Jak myślicie do czego miała się jej przydać ta umiejętność? W późniejszym czasie Łucja spisze wszystko to, co widziały i słyszały podczas tych kilku miesięcy objawień.
Na koniec objawienia rozkłada ręce i dzieci widzą cudowne przenikliwe światło, jak mówią, jaśniejsze od słońca, które ich jednak nie oślepia. Napełniają się uczuciem wiary i miłości, są zachwycone.
Pani oczywiście powtarza swą prośbę… „Odmawiajcie różaniec.” W jakiej intencji dzieci mają odmawiać różaiec? W intencji nawrócenia grzeszników.
Dziś w Kościele na całym świecie wspominamy wielkiego świętego…? Św. Mikołaja. Mikołaj zasłynął przede wszystkim z ogromnego miłosierdzia, jakie świadczył wobec ludzi potrzebujących, również wobec grzeszników.
ŚRODA – 7 XII, II tydzień Adwentu – kazanie dziewiąte.
„Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię.”
Jak miło przytulić się do mamy, taty. Jak miło usłyszeć od nich pochwałę. Jak bardzo potrzebujemy pocieszenia, wzmocnienia, gdy dzieje się nam coś złego, przykrego. Poszukujemy wówczas przyjaciela, osoby, która nas wysłucha, zrozumie. Potwierdzi, że dobrze postępujemy. Czasem drugi człowiek nie wystarczy. Zwracamy się do Boga. A On mówi „Przyjdźcie do mnie…”
Takiego pocieszenia potrzebowali katolicy portugalscy na początku ubiegłego wieku, 100 lat temu. W 1913 r. w Portugali władzę opanowała wroga Kościołowi masoneria. Rząd zamyka kościoły, usuwa krzyże, likwiduje święta, konfiskuje majątki kościelne. Podczas procesji ku czci św. Antoniego w stolicy Portugalii spadają bomby, ginie kilkanaście osób, dzieci. W kolejnych zamachach giną wierzący, duchowni i świeccy w zamachach i egzekucjach. Palone są kościoły, grabione i profanowane. W tej atmosferze ataku na Wierę w Pana Boga w 1917 r. ukazuje się Matka Boża. Przedstawia siebie Królową pokoju. (Przypomnę, że kilka dni przed objawieniami papież Benedykt XV wprowadza do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo pokoju, módl się za nami.”)
– O co Maryja prosi w Fatimie? „Odmawiajcie różaniec”.
Jeszcze jedną prośbę kieruje do dzieci. Prosi, aby ofiarowały swoje wyrzeczenia cierpienia za nawrócenie grzeszników oraz w intencji żołnierzy, którzy znajdują się na wojnie.
CZWARTEK – 8 XII, UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA – kazanie dziesiąte.
„Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą.”
Archanioł przywitał Maryję słowami: „Pełna łaski.” Ona jest bez grzechu. Nigdy nie popełniła żadnego grzechu. Maryja urodziła się – mało powiedziane – poczęła się (zaczęła) nawet bez piętna grzechu pierworodnego. Właśnie to znaczą słowa: Niepokalenie Poczęta. A każdy z nas począwszy od Adama i Ewy nosi to piętno grzechu. Rodzimy się z grzechem pierworodnym. Dlatego potrzebujemy obmycia podczas chrztu. Dlaczego Maryja została przez Boga wyjęta z prawa grzechu? Bo miała być Matką nie kogokolwiek, ale Zbawiciela świata.
Podczas każdego z objawień ukazuje się jakieś niezwykle piękne światło, które zatrzymuje się nad skalnym dębem. To niewielkie drzewko, karłowata odmiana dębu, spotykana w Portugalii. Dzieci dostrzegają piękną Panią. Są tak zauroczone widzeniem nieznajomej Pani, że nic poza nią nie widzą ani słyszą. Świadkowie objawień nie widzą postaci, jedynie wielki blask ponad dębem i ugięte liście jakby pod wpływem jakiegoś ciężaru. Niektórzy opowiadają, że w wielkiej ciszy słyszeli coś jakby pobrzękiwanie much w pustym dzbanie.
Łucja pyta, czego Pani życzy sobie ode mnie? Oczywiście Maryja odpowiada: „Abyście codziennie odmawiały różaniec.” Łucja prosi, aby je zabrała do nieba, na co Maryja odpowiada, że Hiacyntę i Franciszka zabierze niedługo, a Łucję nieco później. Widząc smutek Łucji, pociesza, że zawsze będzie przy niej. „Ty jednak – mówi dalej – zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron.”
Na zakończenie Maryja rozchyla ręce, ukazuje serce otoczone koroną cierniową i napełnia dzieci zachwycającym blaskiem. Oddala się w górę i znika.Świadkowie zjawiska, powiedzą potem, że przez jakiś czas liście dębu przygięte były w kierunku, gdzie oddalił się cudowny blask.
Kilka dni temu była pierwsza sobota. To właśnie przez pięć pierwszych sobót Maryja prosi o poświęcenie siebie Niepokalanemu Sercu.
Pod koniec listopada nowy prezydent Peru Pedro Pablo Kuczynski (w ¼ Polak) powiedział takie słowa: „Na podstawie nadanych mi uprawnień dokonuję aktu poświęcenia siebie, mojej rodziny i Republiki Peru miłosierdziu i opiece Wszechmogącego Boga za wstawiennictwem Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi”.
Czy nas stać na osobiste poświęcenie?
Akt osobistego poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi (wg Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego)
Matko Boża, Niepokalana Maryjo! Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko, czym jestem i co posiadam. Ochotnym sercem oddaję się Tobie w macierzyńską niewolę miłości. Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi Świętemu, którego jesteś Matką. Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, przez Ciebie i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam. Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna, i zawsze zwyciężasz. Spraw więc, Wspomożycielko Wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna były rzeczywistym królestwem Twego Syna i Twoim. Amen.
PIĄTEK – 9 XII, II tydzień Adwentu – kazanie jedenaste.
Współcześni nie wierzą Jezusowi
Czy po 20 wiekach od nauczania Jezusa jeszcze Mu wierzymy? Owszem obecność w kościele na Mszy, na nabożeństwach o tym świadczy. Ale czy pozostajemy chrześcijanami tak na co dzień, w swoich miejscach pracy, nauki, wśród krewnych, przyjaciół , znajomych? Nie tyle frekwencja w kościele, ale życie chrześcijańskie, komunia święta jest sprawdzianem wiary w Chrystusa.
Dzieci widząc Maryję, są zachwycone, przeżywają chwile szczęścia. Zgromadzony tłum dostrzega wprawdzie niezwykły blask światła, jednak nie widzą Maryi ani nie słyszą, obserwują jedynie dziwne zachowanie pastuszków, jakby były wyłączone, nieobecne.
Opowieść o tych niezwykłych wydarzeniach natychmiast rozchodzi się po okolicy, dociera do małego miasteczka Fatimy, do innych większych miast, nawet do stolicy Portugalii – Lizbony. Rozpoczyna się kampania niewiary, sprzeciwu wobec rzekomych wymysłów dziecięcych i bajek. Przeciwko nim rozpisuje się z nienawiścią prasa. Posądzani są także ich rodzice i proboszcz z Fatimy, a nawet cały kościół oskarżany jest o szerzenie zabobonów.
Przewodniczący gminy wzywa dzieci do siebie. Trzeba przebyć 15-kilometrową drogę. Przybywają tylko Łucja z tatusiem i Ojciec Franciszka i Hiacynty tłumacząc, że taka daleka droga to nie dla małych dzieci. Przewodniczący wypytuje Łucję, oskarża ją o zmyślanie bajek, kategorycznie zakazuje, zakazuje również chodzić do doliny Cova da Iria. Rodzicom grozi nałożeniem grzywny, a Łucji nawet śmiercią. Dziewczynka jest przerażona, ale pozostaje nieugięta.
Co Dzieciom daje taką siłę? Wiara, widzenie pięknej Pani. Modlitwa…
O co Maryja nas prosi? „Odmawiajcie różaniec.”
PONIEDZIAŁEK – 12 XII, III tydzień Adwentu – kazanie trzynaste.
Współcześni nie rozpoznali i postąpili z nim tak jak chcieli
Arcykapłani i starsi ludu, czyli jakby rząd żydowski narodu żydowskiego zadaje Jezusowi pytanie: „Jakim prawem to czynisz?” Ale i Jezus nie odpowiada wprost. Dopiero pod warunkiem, że i oni Mu odpowiedzą na pytanie. A ponieważ uniknęli odpowiedzi, to i Jezus nie chciał z nimi rozmawiać. Są oburzeni na jak traktuje tę elitę narodu jakiś nieuczony, ludowy kaznodzieja, nauczyciel bez szkół, wieśniak pochodzący z pogańskiej Galilei.
Gdy rozpoczęły się objawienia w Portugalii, wzbudziło to wiele kontrowersji. Politycy więc pogardzają zabobonami średniowiecza. Uważają, że różaniec rzeczywiście dobry dla ciemnego ludu powtarzającego ciągle to samo. Modlitwa różańcowa to kolejny powód do drwin.
O co Maryja stale prosi dzieci? „Odmawiajcie różaniec”. W jakiej intencji mają się modlić? Aby straszliwa wojna jak najszybciej się zakończyła. Dzieci mają wpłynąć na losy świata. To generałowie, stratedzy, politycy, dyplomaci i intelektualiści zastanawiają się jak zakończyć wojnę,a Maryja prosi wiejskie dzieci o różaniec w intencji pokoju.
Łucja, która rozmawia z nieznajomą Panią, na prośbę sąsiadów i znajomych prosi ją w różnych zwykłych, codziennych sprawach. Maryja zapewnia, ale pod warunkiem modlitwy różańcowej. Dodaje, aby ofiarować swą modlitwę Jezusowi: „O Jezu, czynię to z miłości do Ciebie, za nawrócenie grzeszników i za zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.”
WTOREK – 13 XII, III tydzień Adwentu – kazanie czternaste.
„Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.”
Pan Jezus powiedział kolejną przypowieść o dwóch braciach. Obaj otrzymali od ojca polecenie pracy. Pierwszy zapewniał posłuszeństwo, którego później nie wypełnił. Drugi na odwrót, najpierw niechętny później się zreflektował i spełnił wolę ojca.
Tak było niestety z Żydami. Oni byli narodem wybranym, jednak okazali się nieposłuszni, odrzucili Mesjasza, skazali Chrystusa na śmierć. dlatego Chrystus ustanawia nowy naród wy brany – Kościół, który wypełni wolę Bożą. My jesteśmy tym drugim synem, który po refleksji podejmuje wezwanie Chrystusa. Wezwanie jest skierowane już nie do tych najwybitniejszych, świętych, wybranych. Do królestwa bożego wstępują – o zgrozo! – „celnicy i nierządnice”. Czy my nadajemy się do królestwa?
Podczas drugiego objawienia (13 czerwca 1917 r.) Maryja pod koniec rozchyla ręce i dzieci obserwują przerażającą wizję piekła.
Nieraz chcielibyśmy widzieć w piekle grzeszników, zabójców, „kobiety lekkich obyczajów”, tymczasem Maryja prosi dzieci: „Odmawiajcie różaniec za tych biednych grzeszników”. „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.”
ŚRODA – 14 XII, III tydzień Adwentu – kazanie piętnaste.
„Czy Ty jesteś Tym, który miał przyjść, czy też innego mamy oczekiwać.”
To pytanie zadał już z więzienia Jan Chrzciciel. Wcześniej wiele mówił o surowym Mesjaszu, o rychłym sądzie Bożym, o „siekierze przyłożonej do korzeni drzew,” a tymczasem obserwuje Mesjasza miłosiernego. Ale Jezus potwierdza swoje posłannictwo wypełnieniem proroctw o licznych uzdrowieniach chromych, głuchych, niewidomych, o wskrzeszeniach i wyrzucaniu złych duchów, o głoszonej Ewangelii. Dlatego o wszystkich którzy wierzą w działanie Chrystusa, On sam powie: „Błogosławiony, kto we mnie nie zwątpi”.
Cała okolica, a nawet niemal cała Portugalia podzieliła się na tych, którzy wierzyli pastuszkom, tych którzy powątpiewali i tych którzy stanowczo i agresywnie byli nastawieni do opowieści dzieci. Dlatego Łucja prosiła piękną Panią, aby uczyniła jakiś cud, by ludzie uwierzyli. Czy Maryja zgodziła się na cud? Tak, ale miał się wydarzyć dopiero w październiku. Na razie Maryja nieustannie powtarza swoją prośbę: Odmawiajcie różaniec za tych biednych grzeszników”.
Nieraz słyszeliśmy o tzw. tajemnicach fatimskich. O tajemnicach, które Maryja wyjawiła tylko dzieciom. Trzy tajemnice fatimskie przez pół wieku rzeczywiście były znane tylko biskupowi Fatimy, a na jaw dwie pierwsze wyszły dopiero po 50 latach. Trzecia dopiero po 80-ciu. Kto przypomni jakie były te pierwsze dwie tajemnice? Maryja przedstawiła dzieciom przerażającą wizję piekła dla „biednych grzeszników”. W drugiej powiedziała, że będzie wojna straszniejsza od tej, która się kończy, jeśli się Rosja nie nawróci.” O trzeciej tajemnicy powiemy innym razem.
Podczas trzeciego objawienia Maryja poleciła dzieciom, aby po odmówieniu każdej tajemnicy różańcowej dodawać krótką modlitwę do pana Jezusa. Czy ktoś wie jaka to modlitwa? „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego i zaprowadź do nieba wszystkie dusze, i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.” Rzeczywiście od tamtego czasu stale dopowiadamy te słowa. A Chrystus zdaje się nas zapewniać: „Błogosławiony jest ten, kto we mnie nie zwątpi.”
